FORUM O GRYFONIKACH BRUKSELSKICH, BELGIJSKICH I BRABANCKICH

Pełna wersja: Gryfonik a alergia
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Cześć wszystkim Uśmiech Chciałam Was zapytać o kwestię alergii. Mój narzeczony jest uczulony (nie wiemy jednak na co - na sierść czy może ślinę), ale mimo wszystko marzymy o piesku. Przekopałam całą Dogopedię i wśród ras odpowiednich dla alergików znalazłam właśnie gryfoniki. Od razu się w nich zakochaliśmy Uśmiech Stąd moje pytanie - czy są tutaj osoby uczulone, które mają gryfonika? Czy faktycznie objawy alergii nie występują lub są niewielkie? Wiem, że to indywidualna sprawa, narzeczony sam na jedne pieski reaguje mocniej, na inne prawie w ogóle, ale szukamy jednak jakiegoś punktu zaczepienia. Będę wdzięczna za każdą odpowiedź.
Moim zdaniem sierść gryfoników uczula tak, jak sierściucha innych ras psów.
Jeśli narzeczony reaguje na obecność jednych psów gorzej, niż na inne, to może kwestią nie jest sam pies, ale jeszcze jakiś inny dodatkowy czynnik.
Skoro narzeczony różnie reaguje na różne psy, to i przy gryfonikach pewnie będzie podobnie - różnie. jak sama zauważyłaś - nie wiadomo, na co do końca jest uczulony. może warto poszukać dokładnie w czym tkwi problem i pomyśleć nad jakimś odczulaniem? wiem, że sporo alergików ma psy i to niekoniecznie tzw "rasy dla alergików" Oczko (choć takich tak naprawdę nie ma, bo nie tylko sierść uczula)
(12-06-2016 23:58)gosia92 napisał(a): [ -> ]Cześć wszystkim Uśmiech Chciałam Was zapytać o kwestię alergii. Mój narzeczony jest uczulony (nie wiemy jednak na co - na sierść czy może ślinę), ale mimo wszystko marzymy o piesku. Przekopałam całą Dogopedię i wśród ras odpowiednich dla alergików znalazłam właśnie gryfoniki. Od razu się w nich zakochaliśmy Uśmiech Stąd moje pytanie - czy są tutaj osoby uczulone, które mają gryfonika? Czy faktycznie objawy alergii nie występują lub są niewielkie? Wiem, że to indywidualna sprawa, narzeczony sam na jedne pieski reaguje mocniej, na inne prawie w ogóle, ale szukamy jednak jakiegoś punktu zaczepienia. Będę wdzięczna za każdą odpowiedź.

Proponowałabym wizytę u kogoś kto ma gryfonika lub w wybranej hodowli.Wtedy przekonacie się czy gryfonik uczula narzeczonego.
Jednak wiem, że należałoby zbadać na co właściwie jest uczulony narzeczony i po prostu się odczulić.Jest to naprawde skuteczne.Sama mam koleżankę ktora uczulona na sierść ma kota i psa.Regularnie się odczula i wszystko jest ok.
Żona jak i córka są alergikami między innymi na psa i różnie reagowały na psy nawet te dla alergików.... zdecydowaliśmy się na zakup psa dopiero po zgodzie alergologa jak to ujeła małe "pso-podobne" ok. więc od kwietnia mieszka z nami gryfonik. I nie pojawiło się kichanie ,ani kręcenie w nosie ,łzawienie oczu czy jakieś duszności. Wiadomo alergia sprawa indywidualna,każdy reaguje inaczej u nas pierwszy kontakt z pieskiem był w dniu gdy ją odbieraliśmy a teraz z śpi z córką... wtulone w siebie. Uśmiech


(12-06-2016 23:58)gosia92 napisał(a): [ -> ]Cześć wszystkim Uśmiech Chciałam Was zapytać o kwestię alergii. Mój narzeczony jest uczulony (nie wiemy jednak na co - na sierść czy może ślinę), ale mimo wszystko marzymy o piesku. Przekopałam całą Dogopedię i wśród ras odpowiednich dla alergików znalazłam właśnie gryfoniki. Od razu się w nich zakochaliśmy Uśmiech Stąd moje pytanie - czy są tutaj osoby uczulone, które mają gryfonika? Czy faktycznie objawy alergii nie występują lub są niewielkie? Wiem, że to indywidualna sprawa, narzeczony sam na jedne pieski reaguje mocniej, na inne prawie w ogóle, ale szukamy jednak jakiegoś punktu zaczepienia. Będę wdzięczna za każdą odpowiedź.
Z tego co mówi lista psów dobrych dla alergika (http://psy-pies.com/artykul/psy-dla-aler...lski.jpg), Gryfonik jest raczej bezpiecznym psem, ale wiadomo jak to jest - zawsze lepiej najpierw sprawdzić takie rzeczy osobiście zamiast potem oddawać pieska. My akurat mamy naszego Rocketa (nasze dziecko szaleje za Strażnikami Galaktyki Duży uśmiech) od pół roku i na szczęście mimo mojego uczulenia na sierść piesek sprawdza się świetnie.
Osobiście bym uważała z takimi listami internetowymi, pisanymi przez niewiadomo kogo Oczko
Jednego pies uczuli, drugiego nie - nie ma reguły, to kwestia dość specyficzna i bardzo indywidualna.
Polecanie gryfoników dla alergików jako psa "bezpiecznego" jest dość ryzykowne... był już zwrot szczeniaka do hodowcy właśnie z tego powodu, mimo iż osoba spędziła w hodowli sporo czasu.
Nie lepiej jest zrobić testy i wiedzieć na co dokładnie narzeczony jest uczulony?
(20-08-2018 11:08)kasiad napisał(a): [ -> ]Nie lepiej jest zrobić testy i wiedzieć na co dokładnie narzeczony jest uczulony?

Też sądzę, że na początku testy by się przydały. Bo później się słyszy, że ktoś wziął psa i teraz go oddaje, bo pojawiła się alergia. O matko U nas nikt uczulony nie jest więc nie wiem jak to z tym uczulaniem przez gryfoniki jest tak na prawdę, ale to chyba jednak dużo zależy od osoby. Jednego uczuli, drugiego nie... Zdezorientowany
Trudno powiedzieć. Sierść/włosy pieska mogą być rekomendowane jako hipoalergiczne, ale alergeny mogą być też zlokalizowane w wydzielinach i naskórku. Dlatego najlepiej byłoby jednak zrobić te testy, ewentualnie w miarę możliwości spędzić trochę czasu z wybranym psem i zobaczyć, jak to będzie wyglądało w praktyce, bo alergia alergii nierówna.
Przekierowanie