FORUM O GRYFONIKACH BRUKSELSKICH, BELGIJSKICH I BRABANCKICH

Pełna wersja: Co Wy na to??
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3
Znalazłam takie zdjęcie szczeniaka gryfonika belgijskiego, dodam, że z rodowodem.Chciałabym byście się wypowiedzieli co sądzicie o tym szczeniaku.O matko
[Obrazek: 41578120.jpg]

Uploaded with ImageShack.us
Ciekawe. Nie widziałam jeszcze tak umaszczonego gryfonika. Czy szczeniak jest po czarnych rodzicach?
Mnie osobiście się nie bardzo podoba. Ta biała sierść na głowie, bródce i klatce piersiowej powoduje, ze wygląda jak kundelek.
Tak szczeniak jest po dwóch czarnych belgach, a tak duże białe znaczenia są niedopuszczalne.Mnie skojarzył się z Gizmo z filmu.Ja też widzę coś takiego pierwszy raz.
Myślę, że ta "kurtuazja" jest niepotrzebna i możemy rozmawiać otwarcie.
Hodowli gryfoników jest u nas tak mało, że każdy kto ma konto na Facebooku wie z jakiego skojarzenia pochodzi to szczenię i jaki ma przydomek.
http://www.hindukennel.pl/gryfon/aktualne.html
I owszem, kiedy prześledzi się rodowody rodziców, nie można spodziewać się niczego innego, niż szczeniąt z białymi brodami i krawatami.
Moim zdaniem, kojarzenia tego typu są nieodpowiedzialne i nie powinny mieć miejsca w hodowlach zarejestrowanych w ZKwP.
W żadnych innych zresztą też nie.
Rodowodów rodziców na stronie nie znalazłam. Ale nie byłabym tak bardzo kategoryczna. Genetyka rządzi się swoimi prawami i nigdy nie wiadomo co się w jakim skojarzeniu czknie. Myślę, że hodowcy nie powinni powtarzać takiego skojarzenia.

Ale pamiętam parę lat demu już dyskutowaliśmy na temat rozmnażania gryfoników o niewłaściwym umaszczeniu. I nie widzę, by coś się zmieniło. I nie mam tu na myśli wyżej wymienionej hodowli Zdezorientowany

Lidka, masz rację, on trochę Gizmo z Gremlinów przypomina Uśmiech
tak to jest jak się wącha biały proszek Zły
To on chyba przez ten proszek kosztuje aż 1200 euro Diabeł
(06-04-2013 22:32)tetyda napisał(a): [ -> ]Rodowodów rodziców na stronie nie znalazłam. Ale nie byłabym tak bardzo kategoryczna. Genetyka rządzi się swoimi prawami i nigdy nie wiadomo co się w jakim skojarzeniu czknie.

Oczywiście mogło się tak zdarzyć, że jakimś cudem tu by się nic nie "czknęło", aczkolwiek prawdopodobieństwo na to było nikłe.
http://www.parkridge.republika.pl/york_g...omstwo.htm
Uśmiech

(06-04-2013 22:44)aneta napisał(a): [ -> ]To on chyba przez ten proszek kosztuje aż 1200 euro Diabeł

no ba! aktywne życie tanie nie jest Cyklop
(06-04-2013 22:01)griffonhof napisał(a): [ -> ]Myślę, że ta "kurtuazja" jest niepotrzebna i możemy rozmawiać otwarcie.
Hodowli gryfoników jest u nas tak mało, że każdy kto ma konto na Facebooku wie z jakiego skojarzenia pochodzi to szczenię i jaki ma przydomek.
http://www.hindukennel.pl/gryfon/aktualne.html
I owszem, kiedy prześledzi się rodowody rodziców, nie można spodziewać się niczego innego, niż szczeniąt z białymi brodami i krawatami.
Moim zdaniem, kojarzenia tego typu są nieodpowiedzialne i nie powinny mieć miejsca w hodowlach zarejestrowanych w ZKwP.
W żadnych innych zresztą też nie.


Nie było moim zamiarem podawanie linków hodowli w ktorej urodziło się szczenie, ale o Wasze zdanie na temat nietypowych umaszczeń.
Fakt, że cena podana na stronie jest dość zaskakująca , bo jest to tak zwany pecik, ktory jednak może zdażyć się każdemu.Język
Każdemu, kto hoduje może się zdarzyć szczenię niewystawowe, zgadzam się z Lidką.
A umaszczenie tego malucha jest bardzo nietypowe, być może unikalne nawet. Co nie zmienia faktu, że nie bardzo mi się podoba Język
Stron: 1 2 3
Przekierowanie